Okładka artykułu Historyczna typografia pod lupą — O projekcie i procesie projektowania kroju Hrabina
Inspiracje

Historyczna typografia pod lupą

O projekcie i procesie projektowania kroju Hrabina

Zdjęcie autora Dominika Federowicz
0

Opracowanie kroju pisma, którego pierwowzór jest historyczny, to zagadnienie wykraczające poza zwykłą digitalizację. W przypadku tego projektu moim założeniem było jak najwierniejsze odwzorowanie charakteru kroju, jednocześnie nadając mu świeży, współczesny wygląd. Pierwowzór opracowywanego kroju pochodzi z Wzornika Nowych Czcionek Braci Koziańskich, wydrukowanego prawdopodobnie w 1929 roku – jest to krój o dość ogólnej nazwie, Antykwa Nr 6.

Istotnym elementem takiego projektu jest zrozumienie tła historycznego, zarówno samego kroju, jak i wytwórcy, w tym przypadku Odlewni Czcionek Braci Koziańskich. Oryginalny projekt Antykwy Nr 6 prawdopodobnie został zakupiony od niemieckiej odlewni Hermann Berthold A.G. A tam z kolei mógł znaleźć się jako inspiracja modnym, nowoczesnym wtedy krojem Didot. 

O projekcie i procesie projektowania kroju Hrabina

W projekcie odtworzenia kroju skupiłam się na formach liter ze źródła w stopniu 10 punktów. Ze względu na brakujące znaki czasami zaglądałam do innych stopni pisma, jednak szybko zauważyłam, że może to być mylące, ponieważ formy liter różniły się w zależności od rozmiaru, na przykład grubością kreski czy szerokością samych znaków (im większy stopień, tym litery były węższe). Niemiecki wzornik z kolei posłużył jako źródło potwierdzające ogólną ideę stojącą za formami liter, ale też pozwolił na zweryfikowanie decyzji w takich znakach jak „V” i „ß”, czyli nieistniejących w polskim alfabecie. 

O projekcie i procesie projektowania kroju HrabinaO projekcie i procesie projektowania kroju Hrabina

Kluczowym elementem projektu była analiza najważniejszych cech kroju takich jak wysoki kontrast, długie, cienkie szeryfy, wyraziste zakończenia liter w formie kropli (ball terminals) i zaskakujące wydłużenia w niektórych miejscach, jak noga „R” czy „t”. Pierwowzór to druk na papierze, więc wiele liter było specyficznie pogrubionych ze względu na delikatnie rozlewającą się farbę. Przeanalizowałam więc te zmiany i opracowałam odpowiednią grubość liter, tak by wszystko było spójne. W samym kroju starałam się podkreślić kontrasty: surowy charakter modernistycznej typografii kontrastujący z uroczymi kroplami, proste szeryfy złagodzone łukowym połączeniem w zewnętrznym rysunku formy. Te z pozoru subtelne interwencje powodują to, że krój opracowany przeze mnie jest raczej interpretacją źródła niż wiernym jego odtworzeniem.

Ważną lekcją przy takim projekcie jest krytyczne podejście do źródeł historycznych oraz zrozumienie, że być może ich autorzy (projektujący i wycinający lub odlewający litery) mogli popełniać błędy. Dzisiaj wiedząc i widząc więcej możemy ulepszyć coś, co było niedoskonałe.

Poza samym stworzeniem kroju pisma, projekt typu revival polega przede wszystkim na podejmowaniu decyzji — na szukaniu kompromisów między wiernością historycznemu źródłu a tworzeniem współczesnej typografii zgodnej z aktualnymi standardami i zasadami. Same decyzje nie zawsze były trudne do podjęcia, ale każda z nich wpływała na kolejne, co stanowiło wyzwanie przez cały proces.

O projekcie i procesie projektowania kroju Hrabina

O projekcie i procesie projektowania kroju Hrabina

O projekcie i procesie projektowania kroju Hrabina

Więcej o historii Odlewni Czcionek Braci Koziańskich

Bracia Koziańscy rozpoczęli swoją działalność drukarską około 1910 roku wraz z wydawaniem dziennika Kuryer Codzienny. Ich drukarnia działała w imponującym tempie: gazeta ukazywała się codziennie w południe, podczas gdy konkurencyjne tytuły trafiały do czytelników dopiero około godziny 15:00. Dzięki temu Koziańscy stali się jednymi z najpopularniejszych wydawców i jako pierwsi dostarczali odbiorcom najświeższe, głównie sensacyjne wiadomości.

Wszystko wskazuje na to, że ich przedsiębiorstwo rozwijało się bardzo dobrze. Około 1927 roku przejęli upadłą fabrykę Samuela Orgelbranda i poszerzyli działalność drukarni od Krakowa do Warszawę. Jednak ta ekspansja nie trwała długo. W 1937 roku firma zbankrutowała, a cały jej majątek, w tym zbiór krojów pisma w postaci czcionek, został wykupiony przez firmę Idźkowski i Spółka.

Kim był Samuel Orgelbrand i czym była jego kolekcja krojów?

Samuel Orgelbrand był pionierem i popularyzatorem nowoczesnego drukarstwa w Polsce. Zależało mu na korzystaniu z najnowszych maszyn drukarskich i wdrażaniu najbardziej aktualnych technologii swojej epoki. Całą energię oraz środki finansowe inwestował w unowocześnianie produkcji i dystrybucji, natomiast znacznie mniejszą wagę przykładał do zatrudniania własnych projektantów krojów pisma.

Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że większość używanych przez niego krojów była kupowana od niemieckiej odlewni czcionek Hermann Berthold A.G. Jedynie kroje hebrajskie stanowiły oryginalne projekty należące do firmy Orgelbranda. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie te same zasoby typograficzne zostały później przejęte przez braci Koziańskich wraz z majątkiem przedsiębiorstwa. 

Źródła
  • A.Tomaszewski Odlewnia Czcionek Samuela Orgelbranda Synów
  • A.Tomaszewski Ośrodek Pism Drukarskich w Warszawie (1968–1979)
  • Zdjęcia i skany: Archiwum własne, Pracownia Reprograficzna Ossolineum, Letterform Archive
To może Cię zainteresować