Okładka artykułu Freepik to teraz Magnific — Co się właściwie zmieniło?
Aktualności

Freepik to teraz Magnific

Co się właściwie zmieniło?

Zdjęcie autora Aleksandra Tulibacka
0

Freepik przez lata przechodził przez kolejne metamorfozy tak stopniowo, że zmiana nazwy na Magnific jest właściwie tylko formalnością. Serwis zaczął jako darmowa biblioteka wektorów i grafik – mało kto wtedy traktował go poważnie, bo jakość zasobów była przeciętna, a model „free” oznaczał głównie zalewanie projektantów średniej jakości elementami graficznymi.

Z biegiem lat platforma ewoluowała: biblioteka robiła się coraz większa, jakość assetów wyraźnie rosła, a oferta płatnych subskrypcji nabierała sensu na tyle, że coroczne polowanie na Black Friday z Freepikiem stało się rytuałem wielu projektantek i projektantów – mnie osobiście nie omijając.

Kiedy Freepik dojrzał do poziomu, na którym można go było stawiać obok Adobe Stock czy Shutterstock – przynajmniej jeśli chodzi o zasób i dostępność – słowo „free” w nazwie zaczęło być wyłącznie historycznym reliktem. Płatny abonament był od dawna standardem dla kogokolwiek, kto używał serwisu zawodowo.

Freepik to MagnificZmiana nabrała tempa, gdy do platformy dołączyły narzędzia generatywne. Freepik zaczął oferować dostęp do modeli AI do generowania obrazów – w tym Google, GPT, Flux, a ostatnio nawet Recraft. Po przejęciu Magnific AI w maju 2024 roku Freepik dorzucił do listy własne narzędzie do upskalowania, które szybko zyskało silną pozycję w branży.

Do tego doszły modele wideo: Google Veo 3.1 i ByteDance Seeddance 2.0.

W tym roku platforma na dobre przestała być biblioteką assetów z bonusowymi AI-zabawkami, a stała się realną alternatywą dla Midjourney czy innych rozwiązań „typowo AI” – szczególnie dla tych, którym zależy na dostępie do wielu modeli jednocześnie bez konieczności utrzymywania kilku subskrypcji.

Przy takim profilu produktowym nazwa „Freepik” brzmiała coraz bardziej anachronicznie. Magnific – zapożyczone od jednego z kluczowych przejęć – komunikuje coś innego: platformę do produkcji wizualnej, nie serwis z darmowymi grafikami. CEO Joaquín Cuenca przyznał wprost, że problemem była fragmentacja wizerunkowa: „Ludzie widzieli odłamki – Freepik jako stock, Magnific jako upscaler. To pierwszy raz, kiedy cały system jest widoczny jako jedna platforma.”

Co się zmienia dla użytkowników?

Praktycznie nic. freepik.com przekierowuje na magnific.com, konto, subskrypcja i pobrane materiały przeniosły się automatycznie. Warunki planów pozostają bez zmian – firma jasno komunikuje, że ceny, cykl rozliczeniowy i zakres planu nie zostaną zmienione bez wcześniejszego powiadomienia.

Osobna subskrypcja magnific.ai (upscaler) działa do wygaśnięcia pod swoim adresem bez żadnych ingerencji. 

Co będzie dalej? Czas pokaże.

To może Cię zainteresować