W tym tygodniu pokazujemy projekt trochę inny niż zwykle. Pracując nad dużymi zleceniami, dla poważnych klientów, z długimi procesami, prezentacjami i kolejnymi rundami poprawek, łatwo zapomnieć, że kiedyś projektowanie po prostu sprawiało nam frajdę.
Bez strategii, bez briefu, bez zastanawiania się, czy wszystko jest wystarczająco „poprawne”. I właśnie dlatego zdecydowaliśmy się pokazać etykiety musu jabłkowego zaprojektowane wspólnie przez Jacka Walesiaka i jego pięcioletniego syna Janka.
Pomysł pojawił się podczas wakacji na wsi, kiedy stara jabłoń obrodziła na tyle mocno, że nadmiar owoców trzeba było przerobić na przetwory. „Od jakiegoś czasu myślałem o tym, żeby zrobić coś wspólnie z naszym dzieckiem, gdzie połączy się moje projektowanie i jego rysunki, które kocham. Janek napisał nazwy produktów, ja przygotowałem prostą bazę etykiet, a potem wspólnie rysowaliśmy po nich kredkami. Totalna ekspresja — i to było w tym najpiękniejsze”.
Powstał prosty projekt, ale właśnie w tej prostocie jest coś bardzo odświeżającego. Trochę przypomnienia, że projektowanie nie zawsze musi być „pracą nad projektem”. Czasem może być po prostu zabawą, eksperymentem i przyjemnością z robienia czegoś razem.
Zdjęcia projektu również powstały bez rozbudowanej sesji — Jacek zrobił je telefonem, uznając, że taka dokumentacja lepiej oddaje spontaniczny charakter całej pracy.
Font: Tor Grotesk, Threedots Type.











