Artykuły z kategorii Felietony

Jak zostać grafikiem? 3 kroki, które doprowadzą Cię do celu

W rozwijającym się świecie, który coraz bardziej skupiony jest na sferze wizualnej, spora część młodych ludzi zaczyna widzieć siebie i swoją przyszłość zawodową w dziedzinie projektowania, designu i ogólnie pojętych nowych mediów. Niestety od planów do pracy komercyjnej jeszcze daleka droga, której ścieżka nie jest wszystkim do końca znana, a jeszcze bardziej komplikuje sprawę, dla każdego może być inna.

Jak pozostać kreatywnym? 8 rad, które mogą Wam w tym pomóc

Praca grafika - projektanta, ilustratora czy koncept artysty, wymaga od niego niespożytej ilości ciekawych, często innowacyjnych pomysłów. Umiejętność ich tworzenia, wiązana z pojęciem kreatywności, jest pożądana na rynku pracy i pozytywnie odbierana przez kolegów i koleżanki po fachu. Chociaż tekstów o kreatywności powstały już całe masy - od takich, które polecają nam wyjrzenie przez okno, po takie, które prezentują dokładne ćwiczenia, które mają ją pobudzić - postanowiłam dorzucić kilka groszy od siebie.

Spraw aby Cię słuchał – jak rozmawiać z klientem?

Rozmowy z klientami to nieodłączny i często najmniej lubiany element pracy projektanta, szczególnie takiego, który pracuje na własny rachunek. Jednak bez względu na to, czy pracujemy z zleceniodawcą bezpośrednio, czy pierwszym naszym filtrem jest często upierdliwy project maganer, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach, aby nasza praca nie przerodziła się w koszmar.

Naucz się rysować – 10 prostych kroków

Rysuję już od wielu lat. Zawsze była to dla mnie niesamowita przyjemność i sposób na spędzanie wolnego czasu. Nigdy nie myślałem o rysowaniu jako o potencjalnym źródle pieniędzy. Swoją ścieżkę kariery wybierałem nie pod kątem zarobków, lecz zainteresowań. Od kilku lat jestem ilustratorem, a moja praca daje mi ogromną satysfakcje. Opiszę w kilku punktach najważniejsze porady, o których, według mnie, nie wolno zapomnieć przy nauce rysunku. Być może zmobilizuję to kogoś do ciężkiej pracy i zdobycia bardzo pożytecznego, ale i przyjemnego doświadczenia.

Prowadzenie działalności gospodarczej – nietypowe koszty dla grafika

Prosta zasada mówiąca, że im wyższe koszty tym niższy podatek do zapłaty, zachęca polskich przedsiębiorców do szukania różnorodnych wydatków, które dałoby się rozliczyć w firmie. W tym artykule podpowiem, jakie nietypowe zakupy grafik ma szansę ująć w kosztach uzyskania przychodu. Z zastrzeżeniem, że w niektórych przypadkach nie jest to jednak wcale łatwe.

Jak być grafikiem zamiast niewolnikiem?

Pracując na własny rachunek, zwłaszcza na początku, łatwo jest wpaść w pułapkę przyjmowania każdego zlecenia, bycia przesadnie kompromisowym i ciągłego przesuwania własnych granic. W efekcie nie tylko nie zarabiamy więcej, ale pracujemy wieczorami i w weekendy, narażając się na frustrację. Tymczasem wystarczy podjąć kilka prostych, ale stanowczych działań, żeby odczuć znaczącą ulgę. Sama przechodziłam etap zgadzania się na wszystko, bo „co będzie, jeśli klient zrezygnuje?” A to tak naprawdę jest strzał w kolano. Jak uniknąć stania się na własne życzenie niewolnikiem swoim i innych?

Prowadzenie działalności gospodarczej – jakie koszty rozliczy grafik?

Etat czy własna działalność? Niewątpliwie „bycie na swoim” wiąże się z większą elastycznością pracy i różnorodnością projektów. Ale to nie wszystko! Jedną z istotnych zalet prowadzenia działalności jest możliwość rozliczania firmowych wydatków w kosztach, co przekłada się na niższe podatki. A co możemy wrzucić w koszty świadcząc usługi graficzne?

Freelancerka czy własna działalność? Kiedy czas na rejestrację działalności gospodarczej?

Pomysłów na to jak się utrzymywać i jak prowadzić własną działalność graficzną jest pewnie tyle, ile osób parających się tym zajęciem. Jedni pracują na umowę o dzieło, inni na etacie, jeszcze inni zakładają własne firmy. Spora część osób łączy te sposoby lub wymyśla jeszcze inne. Jaka opcja jest najlepsza? Prawdopodobnie ta, która służy nam najlepiej. W 2012 roku napisałam artykuł o tym, jak zarabiać jako freelancer. Teraz, po prawie trzech latach doświadczeń chciałabym podzielić się z Wami innymi spostrzeżeniami i spróbować odpowiedzieć na pytanie: co jest lepsze - praca na umowę o dzieło czy założenie własnej firmy.

Dobry design nie musi być ładny

Co tak naprawdę oznacza przymiotnik „ładny”? Chyba każdy posiada swoją własną definicję na to określenie - coś, co dla jednego człowieka będzie „ładne”, wcale nie musi znaleźć uznania w oczach innej osoby. Samochody, meble, ubrania… można wymieniać i wymieniać. Dlaczego o tym mówię? Ludzie mają po prostu różne gusta, a że ktoś kiedyś powiedział, iż o gustach się nie dyskutuje… no cóż. W każdym razie, skoro każdy inaczej definiuje słowo „ładny”, to tak naprawdę, czy dobry design musi być ładny?

Wirtualne rozmowy o kaligrafii, część I

Dostaję sporo maili z różnymi pytaniami. Nie zawsze, przyznaję, mam możliwość, aby na te maile odpowiedzieć (chociaż staram się odpowiadać na jak największą ich ilość). Pomyślałam więc, że spróbuję zebrać Wasze pytania w jednym miejscu i odpowiedzieć na nie, tym bardziej że poruszyliście sporo bardzo ciekawych zagadnień związanych z kaligrafią i literami. Zatem przejdźmy do części pierwszej.

Kaligrafii dobre początki

Jeszcze nie tak dawno, bo 15 lat temu odpowiedź na pytanie „od czego zacząć?” była dość prosta: przygotuj narzędzia, miejsce do pracy i pisz. Wizyta w sklepie dla plastyków nie trwała długo - dostępne materiały: dwa rodzaje stalówek ostro zakończonych (w tym jedna z faktycznym przeznaczeniem do stenografii, druga do rysunku), jeden rodzaj stalówki ściętej, za to dostępny w kilku rozmiarach, obsadka prosta drewniana, atrament, papier. Rozkładam materiały przed sobą na uprzątniętym biurku.