Michał Gosk

Michał Gosk

Człowiek o wielu pasjach i baczny obserwator rzeczywistości. Zawodowo aktywny jako grafik freelancer, zajmujący się głównie projektowaniem opakowań, ale nie tylko. Zawsze otwarty na współpracę z nowymi ludźmi. Ukończył studia na kierunku grafika, ze specjalnością grafika użytkowa. W wolnych chwilach prowadzi własny blog o projektowaniu.

Dobry brief, zły brief i po prostu brief

Brief jest, a przynajmniej powinien być, podstawą relacji zleceniodawca - zleceniobiorca przy każdym zleceniu. Projektant nie powinien bez briefu zaczynać pracy, zaś klient nie powinien bez porządnego przygotowania tego dokumentu składać zamówienia. Oczywiście nie jest to konieczność, jednak praca w oparciu o rzetelnie przygotowany brief jest przynosi korzyści dla obu stron i zwiększa prawdopodobieństwo osiągnięcia dobrych rezultatów. Ale czym w ogóle jest brief? Co powinno charakteryzować ten dobry? I dlaczego wypadałoby go nie lekceważyć?

Dobry design nie musi być ładny

Co tak naprawdę oznacza przymiotnik „ładny”? Chyba każdy posiada swoją własną definicję na to określenie - coś, co dla jednego człowieka będzie „ładne”, wcale nie musi znaleźć uznania w oczach innej osoby. Samochody, meble, ubrania… można wymieniać i wymieniać. Dlaczego o tym mówię? Ludzie mają po prostu różne gusta, a że ktoś kiedyś powiedział, iż o gustach się nie dyskutuje… no cóż. W każdym razie, skoro każdy inaczej definiuje słowo „ładny”, to tak naprawdę, czy dobry design musi być ładny?