Prawdopodobnie w życiu każdego z nas, zdarzyła się taka sytuacja, pojawiła książka, film czy piosenka, która w znaczny sposób poprawiła naszą motywację i dała wielkiego kopa do działania. W moim przypadku tak właśnie było z Pracuj dla pieniędzy, projektuj dla przyjemności. Podręcznik freelancera. Po przeczytaniu jej aż chce się pracować, ryzykować i próbować swoich sił w tym naszym strasznym świecie, a nawet odważnie i śmiało myśleć o założeniu wreszcie własnej działalności.

David Airey, to znany artysta zajmujący się tematyką brandingu oraz autor książek na temat pracy grafika. Jego pierwsza – Logo Design Love zyskała bardzo dużą popularność w Polsce oraz na świecie, czyniąc autora autorytetem w tej dziedzinie. W październiku tego roku na rynek trafiła kolejna pozycja, którą miałam okazję przeczytać. Zapraszam więc do poznania mojej opinii na jej temat.

Prawdopodobnie większość z was zna Davida w związku z jego pierwszą książką, którąś ze stron jakie prowadzi (David Airey, Logo Design Love, ID) albo jego licznymi projektami dla znanych i popularnych marek. Jeśli jednak nie mieliście okazji zapoznać się z jego osiągnięciami, zachęcam do przeczytania naszego wywiadu, który przeprowadziliśmy z nim w czerwcu zeszłego roku.

pracuj-dla-pieniedzy-projektuj-dla-przyjemnosci-david-airey-recenzja-06

Pierwsze wrażenie

Przez to, że znałam autora z jego wcześniejszej publikacji, podchodząc do tej książki nie obawiałam się, że nie znajdę tam ciekawych i przydatnych informacji. Dodatkowo książka wydana została bardzo podobnie (taki sam papier, podobna okładka), co Logo Design Love, przez co podświadomie spodziewałam się podobnego poziomu tej pozycji.

Podręcznik freelancera, to książka dedykowana dla projektantów, która od strony sposobu wydania zdecydowanie różni się od większości tych, z którymi miałam wcześniej do czynienia. Jej wygląd jest bardzo skromny, wszystko oprócz okładki, wydrukowane zostało w czerni i bieli, nie znajdziemy tutaj też żadnych przykładów. Jedyną odskocznię od tekstu stanowią całostronicowe grafiki wykonane w skali szarości. Mogłoby się więc wydawać, że czytanie jej będzie monotonne i po pewnym czasie nieprzyjemne, w moim przypadku jednak tak nie było. Pracuj dla pieniędzy, projektuj dla przyjemności, wydana jest w miękkiej oprawie, na dość grubym, śliskim papierze, dzięki czemu jest wytrzymała i nie musimy się zbytnio obawiać jej zniszczenia, nawet jeśli będziemy do niej wracać wiele razy.

pracuj-dla-pieniedzy-projektuj-dla-przyjemnosci-david-airey-recenzja-03

Czego dowiemy się z książki

Książka ma formę poradnika podzielonego na kategorie tematyczne i przypomina odrobinę recenzowaną przeze mnie DTP. Od projektu aż po druk…. Jest to zbiór przemyśleń autora na temat jego pracy i doświadczeń, napisany prostym, przyjaznym językiem z masą przykładów i rad dla czytelnika.

Od czego zaczynamy?

David Airey jest doświadczonym projektantem pracującym na własny rachunek od wielu lat. Nawiązując do tego, na początku wspomina, że tworząc tą książkę, chciałby podzielić się wiedzą, której jemu zabrakło, kiedy zaczynał swoją przygodę z działalnością jako grafik, freelancer. Wymienia tutaj i uzasadnia cechy charakteru, jakie powinna mieć osoba pracująca w podobny sposób oraz przygotowuje czytelnika (czyli osobę myślącą o założeniu jednoosobowej firmy) na to, co taki sposób zarobkowania może przynieść. Na koniec rozdziału poznajemy także jego spojrzenie na plusy i minusy pracy jako freelancer.

pracuj-dla-pieniedzy-projektuj-dla-przyjemnosci-david-airey-recenzja-01

Kim powinieneś się stać?

W drugim rozdziale dowiadujemy się co nieco o możliwościach, jakie przed nami swoją. Ponownie Airey porównuje różne typy pracy – w tym wypadku bezpośrednio dla klienta oraz dla agencji – i wymienia ich pozytywne oraz negatywne cechy, podaje także przykłady na to, jak rozważnie zaplanować swoje działania i zabezpieczyć się przed niepożądanymi skutkami.

Autor analizuje wiele różnych stron problemu – pytań i zagadnień na które niekiedy nie wpadlibyśmy w natłoku spraw związanych z zakładaniem własnej działalności. Zaznacza między innymi bardzo dużą wagę autopromocji oraz tożsamości własnej marki, wyboru optymalnego dla nas miejsca pracy czy sposobu poszukiwania najlepszych klientów. Zagadnienia te wymienione w prosty sposób mogą okazać się trywialne, jednak dzięki zadawaniu odpowiednich pytań i opowiadaniu ciekawych historii, autor naprowadza nas na prawidłową dla nas odpowiedź (jak wielokrotnie podkreśla, jego droga wcale nie musi być naszą).

Jeden z rozdziałów w tej kategorii poświęcony jest także prawu i zagadnieniom etycznym. Są one bardzo ciekawe i większość z nich odnosi się także do naszego, Polskiego rynku.

pracuj-dla-pieniedzy-projektuj-dla-przyjemnosci-david-airey-recenzja-02

Jak się zarządza projektami?

Rozdział trzeci porusza dokładnie te problemy, z którymi boryka się wiele osób i które są najczęstszym przedmiotem pytań przeróżnych ludzi na wielu stronach o tematyce graficznej. W rozdziale tym poznajemy metody jak dobrze pracować z klientami, na co zwracać uwagę i jakie zachowania powinny dać nam znać, że lepiej wycofać się z danego zlecenia. Dość szczegółowo autor opisuje także sposób wyceniania swoich projektów oraz negocjowania stawek z klientami. W książce znajdziemy listę ciekawych i zręcznie napisanych punktów, które warto zawrzeć w swojej umowie oraz sposoby na najlepszą możliwą prezentację własnych projektów.

pracuj-dla-pieniedzy-projektuj-dla-przyjemnosci-david-airey-recenzja-04

Zanim się rozstaniemy

W ostatnim rozdziale autor podsumowuje swój wywód na temat sprawnej pracy jako samozatrudniony grafik, przedstawia rady innych, odnoszących sukcesy właścicieli firm oraz sposoby na pozyskiwanie pasywnych źródeł dochodów. Znajdziemy tam również zbiór materiałów, które mogą okazać się pomocne, jeśli będziemy chcieli poszerzać swoją wiedzę na ten temat.

Moim zdaniem…

Na pewno dużą rolę w odbiorze tej książki w taki sposób ma dla mnie sam autor. David Airey jest osobą niezwykle inspirującą, a oprócz tego wydaje się być miły, przyjazny i dzieli się swoją wiedzą w sposób nieskrępowany, nie bojąc się wyjawienia swoich głęboko skrywanych sposobów na sukces. Cała książka napisana została bardzo prostym językiem i przypomina trochę opowieść kolegi, który zna nas dobrze i chce dla nas jak najlepiej.

Podzielona została na wiele rozdziałów, których tematy są jednoznaczne, proste i łatwe do zrozumienia. Książkę tą można czytać od początku do końca (polecam), ale można także bez żadnych problemów przeskakiwać jedynie między tematami, które nas interesują.

Plusami sposobu pisania przez Davida Airey jest także nie narzucanie swojego zdania oraz odnoszenie się do rożnych punktów widzenia. Przy okazji każdego zagadnienia decyzyjnego, autor opowiada o jego wadach i zaletach oraz przedstawia swoje spojrzenie na ten temat. Robi to jednak w sposób neutralny, jednocześnie ciągle przypominając, że dla każdej osoby może być odpowiednia inna droga. Dodatkowo bardzo często nawiązuje do historii czy nawet cytuje innych twórców. Dzięki temu poznajemy wiele punktów widzenia i jednocześnie uczymy się na błędach innych.

Książkę możecie zakupić za pośrednictwem strony internetowej wydawnictwa Helion, cena okładkowa, to 44,90 zł.

pracuj-dla-pieniedzy-projektuj-dla-przyjemnosci-david-airey-recenzja-05

Książkę do recenzji udostępniło wydawnictwo Helion.